Tablet na rower

Aplikacja Strava jest bardzo popularna wśród posiadaczy smartfonów. Jednak nie jest to nawigacja. Aplikacja posiada bardzo ciekawą opcję, śledzenia już zapisanej drogi. Jednak ten program jako nawigacja do mnie nie przemawia. Tej aplikacji używam jedynie w charakterze systemu do logowania tras. Do nawigacji potrzebna jest mapa i aplikacja, która jest ukierunkowana na nawigację. Oczywiście na trasie nie można polegać na urządzeniu elektronicznym, bo zawsze może ono zawieść – co nie raz mi się zdarzyło. W kieszeni zawsze trzeba mieć mapę papierową, ale kto zabroni równocześnie korzystać z mapy elektronicznej? Urządzeń do nawigacji rowerowej jest dużo, nie będziemy się nad nimi rozwodzić. Tablet z gps’em służy mi jako nawigacja samochodowa, więc dlaczego by nie zaadoptować jej jako nawigację rowerową.

Mój tablet 7″ jest stosunkowo stary, firmy Peiying. Chińskie, chińskie, ale daje radę – jeszcze. Widać, że myśli długo i zapewne lada moment przestanie sobie radzić z nowoczesnymi aplikacjami, ale postanowiłem do jeszcze nie zmieniać. Żeby umieścić tablet na rowerze potrzebny jest jakiś uchwyt. I tu pojawia się problem. Na rynku nie ma zbyt dużej oferty uchwytów do tabletów przeznaczonych na kierownicę (rowerową). Znalazłem tylko dwa, w rozsądnej cenie, które postanowiłem przetestować.

Pierwszy z nich to chiński produkt marki nieznanej przeznaczony do tabletów 7″. Mocowanie pomyślane w głównej mierze do zastosowań motocyklowych, ale rura to rura, więc na rowerowej kierownicy też będzie się trzymał. Wygląda mniej więcej tak:

Koszt to około 50 PLN. Po wyjęciu z blistra od razu czuć powiew chińskiego sklepu obuwniczego. Nie jest źle. Wbrew pozorom wykonany jest całkiem nieźle.

Uchwyt jest bardzo sprytny. Jak widać na zdjęciu będzie pasował do każdej kierownicy rowerowej. Przegub kulowy blokowany na śrubę pozwoli ustawić tablet w dowolnej pozycji – ten patent mi się podoba. Pokrowiec niby miał być wodoszczelny. Fakt. Suwak jest powlekany, ale osobiście nie wierzę, że jest w stanie przetrwać jazdę w deszczu przez dłuższy czas. Nie mniej jednak lepsze to niż nic.

Kolejne zaszkodzenie. W środku pianka, która ma służyć do „wypchania” pustej przestrzeni. Proste rozwiązanie, dzięki któremu pokrowiec nie musi być szyty na miarkę. Mój tablet pasuje „na styk”. Wepchnąłem wszystkie pianki.

20150822_094525

Kupując to rozwiązanie byłem pewien jednego. Foliowy ekran nie sprawdza się podczas, gdy mamy słoneczny dzień. Musi być on przyklejony do wyświetlacza – wtedy by działał. No cóż. Nie można mieć wszystkiego za tą cenę.

Tak tablet prezentuje się na rowerze. Na rowerze MTB to groteska. Jazda z czymś takim w teren to jakiś nieporozumienie. Nie mniej jednak rower wyprawowy rządzi się nieco innymi prawami. To, co nie przystoi jednym, jak najbardziej pasuje do drugich. Dlaczego ja zdecydowałem się na takie pokraczne rozwiązanie? Torba na ramę z miejscem na telefon nie sprawdza się jako nawigacja. Gdy telefon jest mały i daleko od oczu, trudno dostrzec detale na mapie, szczególnie, gdy ustawiona jest na małą skalę.

Teraz druga sztuka… Uchwyt przeznaczony do trenażera Tacx… Może nie do samego trenażera, ale jako akcesorium. Jego typowa cena rynkowa to 120-150 PLN. W sieci Decathlon kupiłem go za 99 PLN i darmową przesyłką kurierską – więc promocja bardzo dobra. Uchwyt wygląda tak.

Jest to de facto ramka/stelaż. Jako, że przeznaczony jest do roweru stacjonarnego, nie przedstawia sobą żądnej ochrony, ani nie specjalnie sztywny. Konstrukcja nie zaciska się zbyt mocno na kierownicy, a oparcie stanowi mostek i poprzeczna belka w uchwycie. W jakąś trudniejszą wyboistą trasę? Może da radę, ale trzeba jechać czujnie.

Wygląd… Dramat jeszcze większy niż wcześniej. Maksymalny rozmiar, który wchodzi do uchwytu to tablet 10″. Mam ciężką krowę Overmax SteelCore III (wadliwy badziew odradzam tą firmę). Jeżeli uchwyt nie przyda się w trasie, to z pewnością przyda się na trenażer. Zezowanie do telewizora jest słabą opcją… A tak całe centrum kierowania wszechświatem będzie na kierownicy.

Inne alternatywy na rynku? Ależ oczywiście. Firma Ram Mounts produkuje bardzo wysokiej jakości mocowania do elektroniki. Na nieduży tablet w sam raz pasuje X-Grip II. Niestety cena… 320 PLN za mocowanie do tabletu, który jest wart na chwilę obecną… Nie wiem… 50 PLN-100 PLN? Trochę przesada.

Jak zawsze zapraszam na
Forum Rowerowe.org

Ten wpis został opublikowany w kategorii Nierowerowe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Tablet na rower

  1. robo pisze:

    ma ktoś linka na taki uchwyt na rower do tab 7 cali?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.