Kask Decathlon model 700

20160828_104025Teorii na temat trwałości kasku jest wiele. Szkoła Falenicka mówi, że kask powinno się wymieniać raz na kilka lat, ze względu na to, że styropianowa skorupa ulega degradacji pod wpływem warunków atmosferycznych. Szkoła Otwocka natomiast mówi, że w kasku można jeździć „całe życie”. Osobiście skłaniam się do nauk szkoły falenickiej, gdyż nie raz widziałem, co promieniowanie UV robi ze styropianem konstrukcyjnym. W przypadku kasku rowerowego dochodzi do tego często deszcz i pot. Od 2011 roku używałem kasku Uvex Supersonic GT. Gdy Uvex wypuszczał ten model na rynek, kosztował ponad 450 PLN. Ja kupiłem go w promocji wraz z okularami, więc po przeliczeniu zapłaciłem połowę tej ceny. Bardzo dobry kask. Mogę polecić. Niestety trudno dostępny. Moja sztuka dokonała żywota. Skorupa się trzyma, ale rozsypały się gąbki wyściełające – a części zamiennych brak. Bez gąbek jest słabo… Czytaj dalej

Opublikowano Akcesoria i osprzęt | 1 komentarz

Z lepszego na gorsze?

agxc5h_smart_sam_2Nie jestem specjalnym koneserem ogumienia. Używam tego, które mi podpasuje i w ogólności jestem wierny danej marce. Od czasu powrotu nad rower jestem wierny marce Schwalbe. Mimo, że firma zalicza co raz więcej wpadek wizerunkowych, na moich kołach spisują się one bardzo dobrze. W rowerze MTB od nowości miałem oponę Smart Sam. Uważam ją za bardzo dobry kompromis. W suchym terenie sprawuje się bardzo dobrze, a i na asfalce opory toczenia są niskie. Opona przede wszystkim jest trwała i za to ją ceniłem. Gdy czytam o  RR’kach, które potrafią zniknąć po 1500 km, to jestem naprawdę dumny z tego, że Smart Sam przetrwał w terenie mieszanym 5000 km. Co więc jest nie tak z tą oponą? W sumie nic, ale… Czytaj dalej

Opublikowano Sprzęt, Technikalia | Skomentuj

Brake fade

fadeRatunku! Tarcze nie hamują… Jak internet długi i szeroki na forach dyskusyjnych można znaleźć takie prośby o ratunek. Powodów może być wiele. Generalnie należy wyróżnić dwa główne problemy. Po pierwsze – niesprawne hamulce, po drugie zanik siły hamowania (ang. brake fade). Im bardziej skomplikowany układ, tym więcej problemów. Rozwiązania najprostsze są najlepsze? Spróbuję zerknąć na temat i wypunktować problemy, na jakie trzeba zwrócić uwagę. Czytaj dalej

Opublikowano Technikalia | Skomentuj

Kropka

fluidHamulce hydrauliczne to na chwilę obecną dominujące hamulce w rowerach. Hamulce typu V-brake pozostały jedynie w rowerach budżetowych. Konstrukcja hamulców hydraulicznych jest znacznie bardziej skomplikowana niż hamulców mechanicznych. Można by domniemywać, że skoro bardziej skomplikowane, to bardziej awaryjne. I tak i nie, gdyż według mnie hydraulika nie ma porównania do hamulców mechanicznych, a szczególnie hamulców typu V-brake. Uważam, że rynek rowerowy poszedł w dobrą stronę zamieniając linki na płyn hydrauliczny…. A właśnie… Co z tym płynem. Czytaj dalej

Opublikowano Technikalia | 3 komentarzy

Momentum…

road-disc-brake-16587280 Znów powracam do tematu potwierdzenia mitu, że „size matters”. Rozmiar tarczy ma kluczowe znaczenie w kwestii hamowania. Nie wiem, czy zauważyliście drodzy Czytelnicy, że relatywnie kiepskie zaciski hamulcowe są instalowane w dość drogich rowerach. Ostatnio widziałem rower wart około 6 tyś PLN, z zaciskami Avid DB1. Podobno hamulce niezłe, ale zbyt wiele nie kosztują. Instalowanie ich do roweru za 6 „klocków” to trochę wizerunkowo nawet nie przystoi… Producenci odkryli, że dużą tarczą można nadgonić brak mocy zacisków… Czytaj dalej

Opublikowano Technikalia | 2 komentarzy

Treking TDF

20160701_195516Był sobie taki projekt, pod tytułem TrekNiner, który uruchomiłem około 2 lat temu. W ogólności miał to być rower trekingowy na ramie od mtb 29″, tarczowymi hamulcami mechanicznymi i jakimś osprzętem, który miałby fajnie pracować. Układ przełożeń wyśmienicie trekingowo-transportowy, czyli kaseta szosowa z tyłu (14-28T) i mała korba z przodu (42T). Po wielu perturbacjach, głównie czasowych rower stał się faktem. Czytaj dalej

Opublikowano Technikalia | Skomentuj