Marks czy Darwin?

Temat pojedynku pomiędzy rowerem a samochodem w transporcie miejskim powraca jak bumerang… Do popełnienia tego wpisu zainspirował mnie artykuł „Miasta wykluczają pieszych i rowerzystów. Wszyscy jesteśmy zakładnikami samochodów”, który pojawił się na łamach Gazety Wyborczej. Jest to wywiad  z Olivierem Shneiderem, członkiem Rady Bezpieczeństwa Ruchu Rowerowego we Francji. Jak każdy szanujący się Polak mam własne zdanie na ten temat. W artykule pada wiele tez i stwierdzeń. Z częścią się zgadzam, z częścią nie.  Czytaj dalej

Opublikowano Idelologia | Skomentuj

Wojna starego z nowym

vb1-armsOd pewnego czasu cały czas piszę o hamulcach rowerowych. Tak jakoś mnie natchnął zakup SLX’ów z radiatorami, że pociągnę temat… Zatem jedziemy… Od zarania dziejów ludzkości (chyba) stary porządek walczył z nowym porządkiem. Dzieje się tak we wszystkich dziedzinach życia. W kwestii rowerów jest tak samo. Fani starej technologi zacięcie walczą z nową. Zastanawiam się czasami z jakiego powodu? Żal, że ich ukochany sprzęt, na który tak ciężko pracowali już jest muzealnym sprzętem? Zazdrość? A może faktycznie nowe wcale nie jest tak dobre jak stare? Nie mam zielonego pojęcia, gdzie leży prawda. Z pewnością gdzieś jest, ale daleko – jak to było w popularnym serialu „Z archiwum X”. Technologia hamulców tarczowych w rowerach jest już praktycznie standardem. Co jakiś czas pojawiają się głosy, że tarcze to „shit” i lepiej mieć dobre v-ki niż podstawowe tarcze. Czy to prawda? Czytaj dalej

Opublikowano Technikalia | Skomentuj

Kask Decathlon model 700

20160828_104025Teorii na temat trwałości kasku jest wiele. Szkoła Falenicka mówi, że kask powinno się wymieniać raz na kilka lat, ze względu na to, że styropianowa skorupa ulega degradacji pod wpływem warunków atmosferycznych. Szkoła Otwocka natomiast mówi, że w kasku można jeździć „całe życie”. Osobiście skłaniam się do nauk szkoły falenickiej, gdyż nie raz widziałem, co promieniowanie UV robi ze styropianem konstrukcyjnym. W przypadku kasku rowerowego dochodzi do tego często deszcz i pot. Od 2011 roku używałem kasku Uvex Supersonic GT. Gdy Uvex wypuszczał ten model na rynek, kosztował ponad 450 PLN. Ja kupiłem go w promocji wraz z okularami, więc po przeliczeniu zapłaciłem połowę tej ceny. Bardzo dobry kask. Mogę polecić. Niestety trudno dostępny. Moja sztuka dokonała żywota. Skorupa się trzyma, ale rozsypały się gąbki wyściełające – a części zamiennych brak. Bez gąbek jest słabo… Czytaj dalej

Opublikowano Akcesoria i osprzęt | 1 komentarz

Z lepszego na gorsze?

agxc5h_smart_sam_2Nie jestem specjalnym koneserem ogumienia. Używam tego, które mi podpasuje i w ogólności jestem wierny danej marce. Od czasu powrotu nad rower jestem wierny marce Schwalbe. Mimo, że firma zalicza co raz więcej wpadek wizerunkowych, na moich kołach spisują się one bardzo dobrze. W rowerze MTB od nowości miałem oponę Smart Sam. Uważam ją za bardzo dobry kompromis. W suchym terenie sprawuje się bardzo dobrze, a i na asfalce opory toczenia są niskie. Opona przede wszystkim jest trwała i za to ją ceniłem. Gdy czytam o  RR’kach, które potrafią zniknąć po 1500 km, to jestem naprawdę dumny z tego, że Smart Sam przetrwał w terenie mieszanym 5000 km. Co więc jest nie tak z tą oponą? W sumie nic, ale… Czytaj dalej

Opublikowano Sprzęt, Technikalia | 2 komentarze

Brake fade

fadeRatunku! Tarcze nie hamują… Jak internet długi i szeroki na forach dyskusyjnych można znaleźć takie prośby o ratunek. Powodów może być wiele. Generalnie należy wyróżnić dwa główne problemy. Po pierwsze – niesprawne hamulce, po drugie zanik siły hamowania (ang. brake fade). Im bardziej skomplikowany układ, tym więcej problemów. Rozwiązania najprostsze są najlepsze? Spróbuję zerknąć na temat i wypunktować problemy, na jakie trzeba zwrócić uwagę. Czytaj dalej

Opublikowano Technikalia | Skomentuj

Kropka

fluidHamulce hydrauliczne to na chwilę obecną dominujące hamulce w rowerach. Hamulce typu V-brake pozostały jedynie w rowerach budżetowych. Konstrukcja hamulców hydraulicznych jest znacznie bardziej skomplikowana niż hamulców mechanicznych. Można by domniemywać, że skoro bardziej skomplikowane, to bardziej awaryjne. I tak i nie, gdyż według mnie hydraulika nie ma porównania do hamulców mechanicznych, a szczególnie hamulców typu V-brake. Uważam, że rynek rowerowy poszedł w dobrą stronę zamieniając linki na płyn hydrauliczny…. A właśnie… Co z tym płynem. Czytaj dalej

Opublikowano Technikalia | 3 komentarze