TrekNiner – liczymy przełożenia.

To jest dość kluczowa sprawa, bo albo będę zajeżdżał 2 kasety rocznie, albo będę pedałował w miejscu. Rozwiązań na napęd jest kilka:

  • korba mtb + kaseta mtb
  • korba mtb + kaseta szosowa
  • korba trekingowa + kaseta mtb
  • korba trekingowa + kaseta szosowa

Korby szosowej nie rozpatruję, gdyż przy takim ciężkim rowerze z ładunkiem zupełnie nie będzie miała racji bytu. Pod tym adresem można znaleźć jeden z ciekawszych kalkulatorów przełożeń. Zatem popatrzmy jak to wychodzi.

Korba mtb + kaseta mtb. Przez korbę mtb rozumiem korbę 42x32x22. To typowa korba do jazdy w terenie, natomiast typowa kaseta mtb ma koronki od 11 do 32. Typowa kadencja, na której jeżdżę to około 85-90, przy prędkości 20-25 km/h. Wyliczenia dla dwóch korb mtb.

mtb42_mtb32

Rys. 1. Korba 42 x 32 x 22 kaseta 11-32 (Shimano HG-50)

mtb44_mtb32

Rys. 2. Korba 44 x 32 x 22 kaseta 11-32 (Shimano HG-50)

Sprawa wygląda następująco. Już widzę, że będę miał tendencję do jazdy na środkowym blacie i mniej więcej środku kasety +/-1 bieg. Czyli mniej więcej tak jak to robię teraz. Widzę także, że nawet przy korbie 42, koło 29″ jest dość ciężkie i z blatu 42 czy też 44 raczej nie będę korzystał.

Korba mtb + kaseta szosowa. Zmieniamy teraz kasetę. Szosowa kaseta jest dużo bardziej „zagęszczona” jeżeli chodzi o skok kadencji. Tego akurat oczekuję. Zobaczy jak to będzie w przypadku kasety 14-25, czyli takiej, którą posiadam w szosówce i która mi podpasowała.

mtb42_road14

Rys. 3. Korba 42 x 32 x 22 kaseta (Shimano Sora HG-50)

mtb44_road14

Rys. 4. Korba 44 x 32 x 22 kaseta (Shimano Sora HG-50)

Jak widać dla największego blatu jest już znacznie lżej niż w przypadku kasety mtb. Byłoby to zupełnie wystarczające. Rowerem transportowym z prędkościami 35-40 jeździ się raczej z dość stromej górki, więc będzie to wystarczające przełożenie. Blat środkowy jest prawie idealny, gdyż najwięcej biegów trafia w mój zakres kadencji i prędkości.

Korba trekingowa + kaseta mtb. Wyniki dla korby trekingowej 48x36x26 oraz 48x38x28 (taką posiadam w szpargałach – Alivio nówka więc by się nadała).

trek4836_mtb32

Rys. 5. Korba 48 x 36 x 26 kaseta 11-32 (Shimano HG-50)

trek4838_mtb32

Rys. 6. Korba 48 x 38 x 28 kaseta 11-32 (Shimano HG-50)

Takiego wyniku należało się spodziewać. Przy korbie trekingowej, blat 48 jest tak ciężki, że w sumie staje się bezużyteczny podczas jazdy z ładunkiem. Żeby rozpędzić rower z ładunkiem do ponad 35 km/h na prostej, trzeba by mieć naprawdę niezłą krzepę. Niestety takowej nie posiadam.

Korba trekingowa + kaseta szosowa. Tutaj sprawa ma się dużo lepiej. Największy blat korby jest lżejszy

trek4836_road14

Rys. 7. Korba 48 x 36 x 26 kaseta 14-25 (Shimano Sora HG-50)

trek4838_road14

Rys. 8. Korba 48 x 38 x 28 kaseta 14-25 (Shimano Shimano HG-50)

Po zobaczeniu tych wyników mam pewien dylemat. Czy zastosować korbę 48x36x26, czy pójść w korbę 42x32x22. Doświadczenia trekingowe mam takie, że przy codziennej jeździe do pracy z blatu 48 praktycznie nie korzystam ze względu na to, że jest za ciężki. Kaseta szosowa z pewnością mi ulży, ale czy na tyle, by coś zmienić w praktyce? Musze mieć jednak na uwadze, że 29er w oponie 2.2″ to nie to samo, co treking w oponie 1.75″. Mimo tej samej obręczy koło jest większe, ze względu na profil opony.
Korbę 48 już mam, leży od ponad roku, więc sobie leży. Nie mniej jednak spróbuję najpierw korby 42x32x22 i kasety szosowej. Da mi chyba to czego oczekuję. Tak naprawdę będę miał tylko trzy przełożenia plus możliwość dostrojenia do bieżącego „humoru”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sprzęt. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.