TrekNiner – napęd SRAM

sram_x0Po pewnym wątku dotyczącym polskiego dystrybutora osprzętu Shimano, mam ochotę spróbować czegoś nowego jak dla mnie – a mianowicie osprzętu SRAM. Marka SRAM nie jest dla mnie szczególnie obca, bo od pewnego czasu mam klamki Avid FR-5, które spisują się bardzo dobrze. TrekNiner ma też w założeniu posiadać hamulce Avid BB7. Avid to marka SRAM. Do tej pory do osprzętu SRAM podchodziłem z pewnym dystansem. Całe dotychczasowe rowerowe życie przejeździłem na osprzęcie Shimano – bo prawda jest taka, że „Polska marką Shimano stoi”. Gdzie tylko się nie spojrzy, tam jedzie osprzęt Shimano. Marki SRAM jest jak na lekarstwo. Mimo, że jest ona obecna na polskim rynku i nie ma żadnych problemów z nabyciem komponentów praktycznie z dowolnej grupy, tak na ulicy proporcje osprzętu do oferty nie są zachowane. Zastanawiam się dlaczego. Może przyzwyczajenie? Mi SRAM z lat młodzieńczych kojarzył się z kiepsko działającymi manetkami grip shift. A może kierujemy się stereotypami…

No cóż. Wróćmy do meritum. Na SRAM X0 mnie nie stać. To ma być rower trekingowy, więc X0 byłoby totalna głupotą. Na osprzęcie SRAM się nie znam, więc najpierw trzeba by porównać jak grupy SRAM maja się do grup Shimano. Strona Bike Advisor zrobiła niezłe porównanie przy okazji artykułu: How to choise a mountain bike.
sram_shimano_corespondent
Ciekawostki są dwie SRAM nie posiada „makrokeszowej” grupy osprzętu. Druga? Nie ma także grupy Top of the Top. Tutaj jak na razie SRAM dzierży palmę pierwszeństwa, jeżeli chodzi o najwyższą półkę. Ja celuję w X7 lub X9. Wciąż chodzi mi po głowie napęd 10-rzędowy. Znalazłem kasetę Ultegra, 14-25T, która spełniłaby moje oczekiwania (ewentualnie 105, 12-27T). A jak to wychodzi cenowo? Wychodzi dość drogo. X-7 9-rzędowy kosztuje około 190 PLN. Cena 10-rzędowej X9 to blisko 350 PLN. Poszukiwałem 10-rzędowej 7-ki, znalazłem cenę tylko ze sprzęgłem – blisko 300 PLN. Jest drogo. Najtańsza 10-tka to X-5, za 170 PLN. Shimano wychodzi taniej… No dobrze. Jest drożej, ale jakie technologie daje SRAM w tylnych przerzutkach?
Przełożenie 1:1. Oznacza to, że pociągnięcie linki o 1mm, powoduje przesunięcie przerzutki o ten sam dystans. Shimano w systemie SIS posiada przełożenie 1:2, co oznacza, że wyciągnięcie linki o 1mm powoduje przesunięcie przerzutki o 2mm. Zatem manetka Shimano musi wyciągnąć mniej linki z pancerza, aby przesunąć przerzutkę na następny bieg. Jaki to ma wpływ na prace napędu? System 1:2 jest bardziej wrażliwy precyzję pracy manetki oraz wszelkie problemy z prowadzeniem linki w pancerzu (opory, brud, błoto etc). Shimano zrozumiało ten problem wprowadzając stosunkowo niedawno system DynaSys, który także ma przełożenie linki 1:1. System ten posiadają wszystkie modele przerzutek SRAM. Z tego był znany.
Direct Route. Linka w przerzutkach Shimano prowadzona się „od tyłu” przerzutki, co wymaga wygięcie pancerza w charakterystyczny łuk. Łuk ten zwiększa opór linki. Linka w przerzutkach SRAM wchodzi „od przodu”, więc wygięcie pancerza z linką jest praktycznie żadne. Wyższe modele przerzutek Shimano naśladują ten patent. Sram posiada to rozwiązanie we wszystkich modelach.
Exact Actuation. Technologia sprawiająca, że każde z przełożeń jest precyzyjne i pewność, że ruch przerzutki w przypadku zmiany biegu 1 na 2, będzie taki sam jak 9 na 10. Po inżyniersku… System, który ma sprawić, że nieliniowość różniczkowa przerzutki będzie minimalna. Trudno powiedzieć, jak to się ma w stosunku do Shimano, to oni swoimi technologiami się zbytnio nie chwalą.
Sprzęgło rolkowe. W każdej z grup od X7 począwszy występuje przerzutka TYPE 2, ze wózkiem na sprzęgle z łożyskiem rolkowym. Podejrzewam, że każdy z użytkowników przerzutek Shimano doświadczył skaczącego łańcucha podczas jazdy w nierównym terenie. Sprzęgło ma to właśnie wyeliminować podskakiwanie przerzutki i zapewnić precyzyjną zmianę biegów i napięcie łańcucha. Shimano nie posiada takiego rozwiązania.
Blokada klatki. W każdej z przerzutek TYPE 2 występuje także opcja blokady przerzutki w pozycji wyciągniętej i odchylonej do tyłu. Umożliwia to ułatwione wyjęcie koła, bez mocowania się z przerzutką. Szkoda, że ta technologia występuje tylko w przerzutkach typu drugiego, które są wyraźnie droższe od podstawowych wersji.

Po lekturze technologii jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, że przerzutki SRAM stoją nieco wyżej w porównaniu ze swoimi odpowiednikami w siostrzanych grupach Shimano. Nawet nie potrzebna jest specjalne sprzęgło, aby zauważyć iż przerzutki SRAM dużo lepiej sprawują się w ciężkim terenie niż shimanowski odpowiednik.

X0 vs XTR

X5 vs Deore

U siebie obserwuję często ten problem. Kilka razy miałem taką sytuację, że łańcuch podskoczył mi tak bardzo, że spadł z przedniej zębatki. Przerzutka TYPE 2 byłaby dla mnie idealna do roweru MTB.

Jestem zdecydowany na SRAM. Zastanawiam się tylko jaką grupę wybrać. Czy pójść budżetowo i wziąć 9-rzędowy napęd i osprzęt X7 (lub nawet X5) czy dołożyć i wejść w X9. Na forum dostałem opinię, że X7 w wersji 10-rzędowej jest „dość” wiotka bocznie i lepiej wziąć X9. A może jednak rzucę monetą? Chyba muszę wziąć kalkulatorek do ręki… Osprzęt prezentuje się bardzo ładnie.

x9_front

x9_rear

x9_shifters

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sprzęt. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „TrekNiner – napęd SRAM

  1. derwisz pisze:

    Piszesz o technologiach, ale nie jesteś obiektywny i wkradło ci się kilka błędów.
    1. Nie każda przerzutka srama działa w 1:1, modele dziesiątkowe działają w innych proporcjach, inaczej dałoby się to mieszać.
    2. Technologia napinania wózka jest w shimano dostępna, i to od modelu deore, którego cena oscyluje w granicach 200zł. A więc nie 300 jak za x7. Shimano ma regulację siły, można też to dodatkowe napięcie wyłączyc.
    3. Posłużyłeś się filmami sprzed dekady lekko licząc. Myślę, że powinieneś porównywać obecnie dostępne technologie, skoro między obecnymi przerzutkami dokonujesz wyboru.

    Ale żeby nie było, ze tylko marudzę, wziąłbym napęd 9 srama i łańcuch 8rz, który jest wytrzymalszy.

    • mklos1 pisze:

      Fakt. Jestem nieobiektywny, bo chcę SRAM’a spróbować. Nabyłem napęd X9 „typu pierwszego”. Zobaczymy co z tego wyjdzie. W rowerze trekingowym „typ drugi” nie jest mi potrzebny. Ale sprawa MTB pozostaje otwarta. Nie nastąpi to szybko, bo jednak trzeba liczyć się z kosztami (TrekNiner ważniejsza sprawa), ale to będzie dobry poligon doświadczalny dla porównania. W MTB spróbuję pójść w XT i DynaSys. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

  2. Wojtek pisze:

    G… warte te filmiki. To stare modele,bez shadow +, bez Type , aktualna gama i zachowanie przerzutek jest calkiem inne. Skup się lepiej na porównaniu mechanizmów Shadow + który jest rozbieralny i mozliwy do regulacji vs Type 1 którego nawet nie wyczyścisz.

  3. Pawel pisze:

    Suntour też robił kiedyś przerzutki w działaniu podobne jak Sram. Sprawdź Durolux.

    • miss pisze:

      miałem ten wynalazek-przez zapewne wykluczenia patentowe maja niską trwałość-są nienajlepiej pomyslane
      1 zaleta obsługują oba systemy ciągu

  4. miss pisze:

    element o którym wiekszość zapomina to manetki
    nie każdy wie że shimano tak ok. 2005r. wprowadziło w grupach od deore zrzucanie biegów palcem wskazujacym i kciukiem(genialny pomysł)

    druga sprawa prawie całkowicie nie brana pod uwage przy wyborze to luz jałowy manetek wszystkie maja duży ruch jałowy kilkanascie mm oprócz XT,XTR,X9,X0(2-3mm)
    dlatego lepiej wybrać tańszą przezutkę a manetke z popwyższych grup
    różnica w pracy jest kolosalna

    • mklos1 pisze:

      Jakoś nie korzystam ze zrzucania w obu kierunkach. Może jest to przydatne podczas zawodów, ale w moim stylu jazdy jakoś o tym nie pamiętam, że taką opcję mam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.