Plastyk’owa przysłona latarki

zamknięte-carton-clipart-box_430816Każdy kto posiada latarkę taktyczną powinien być świadom, że gdy porusza się z nią po drodze i nie ustawi jej właściwie, to oślepia (i to bardzo) wszystkich nadjeżdżających lub idących z przeciwka. Na forum co jakiś czas wybucha o to wojna pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami latarek taktycznych w ruchu drogowym. Co w takim razie zrobić, aby latarka taktyczna nie oślepiała? Są dwa wyjścia. Zmniejszyć znacząco moc wiązki i z kilkuset  lumenów pozostawić zaledwie kilkadziesiąt lub zmienić kąt nachylenia wiązki. Zmiana kąta nachylenia wiązki musi być dość duża. Tak czy inaczej tracimy na zasięgu czy to zmniejszając moc czy zmieniając kąt wiązki.
Typowe lampki drogowe, zgodne z StVZO kształtują wiązkę w specjalny sposób, aby odcinać wiązkę mniej więcej na poziomie horyzontu. Ma to swoje zalety, gdyż zwykle efektem ubocznym (pozytywnym) jest oświetlenie pola bliskiego, co zwykle jest nieosiągalne dla latarek taktycznych (przy tym samym zasięgu wiązki). Z drugiej strony w terenie lampka drogowa sprawdza się średnio. Jazda w lesie z wiązką typu „spot” jest dużo bardziej przyjemne, gdyż prócz drogi oświetlane są także drzewa. Co zrobić aby połączyć moc latarki taktycznej i bezpieczeństwo na drodze? Kolega Plastyk z forumrowerowe.org zaprojektował uchylną przysłonkę/odbłyśnik. Wersja dla jego latarki można obejrzeć tutaj. Jak to wygląda w akcji można zobaczyć tutaj.
Plastyk zaproponował mi, że może wykonać osłonkę także dla mojej latarki. Używam modyfikowanej latarki Ultrafire C-8. Zgodziłem się ją przetestować. Dzisiaj odebrałem paczkę. Zgodnie z internetowym kanonem testowania produktów powinienem nagrać film pod tytułem „Osłona unboxing” w którym będę się przez kilkanaście minut (przepraszam za mocne słowa) onanizował nad paczką, disfrutując każdy kawałek odklejanej taśmy oraz komentując każdą warstwę opakowania… Takie filmy doprowadzają mnie do białej gorączki, więc pominę ten moment. Otworzyłem paczkę i założyłem osłonkę na latarkę. Prezentuje się następująco…DSC_5239 DSC_5241 DSC_5242 DSC_5245 DSC_5248 DSC_5249 DSC_5250 DSC_5253 DSC_5254Osłona wykonana jest bardzo dobrze i precyzyjnie. Detale są subtelne i delikatnie, jednak mimo to są wystarczająco sztywne. Odcienie czerni trafione idealnie. Odbłyśnik jest spolerowany na lustro, w którym można się przeglądać. Na latarce leży ja ulał. Niewątpliwą zaletą konstrukcji jaką jest Ultrafire C8 jest to, że osłonkę można zamontować na różnej głębokości, przez co można regulować pochylenie przysłony i regulować odcięcie wiązki. Gdy pierwszy raz włączyłem latarkę z pochyloną przysłoną, szczęka mi opadła, bo ilość światła jaką osłonka daje po bokach jest dużo większa niż się spodziewałem. Niestety nie zrobiłem tego zdjęcia, bo w mój przedpokój jest dość mały i obiektyw nie jest w stanie oddać rzeczywistości. W przyszłym tygodniu wybiorę się w jakieś ciemne miejsce i wtedy wykonam lepsze zdjęcia. Na razie zrobiłem rzut wiązki na komodę.
DSC_5256 DSC_5255Mimo słabych warunków widać bardzo wyraźnie odcięcie wiązki oraz fakt, że światło odcięte nie jest tracone, tylko dostaje odbicie na drogę. Już jestem zadowolony. Teraz trzeba tylko przetestować pod czas jazdy. Szczególnie jestem szczęśliwy z tego powodu, że nie mam drugiego uchwytu do Roxima RX-5 i na szosie jeżdżę z latarkami.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Akcesoria i osprzęt. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na Plastyk’owa przysłona latarki

  1. donald pisze:

    Napisałeś o latarce, ale wspominasz również o tym że jest zmodyfikowana.
    Napisz coś więcej bo planuje kupić taką latarkę lecz zastanawiam się ile będzie mnie kosztować po modyfikacji.
    Na czym polegała ?

    Od roku używam latarki ze zmienną ogniskową, mogę zmieniać kąt świecenia, ale według mnie przy szybszej jeździe troszkę za wąsko świeci. Latarka którą masz wygląda że odbłyśnik ma trochę większą średnicę i za tym kąt jest większy.
    Stojąc w odległości 250-260 cm od ściany, świecę „najszerzej” trzymając latarkę na wysokości 110cm tworzę koło o średnicy około 190 cm.
    Czy możesz według takich wskazówek określić średnicę koła Twojej latarki ?

    • mklos1 pisze:

      Latarka na której był test to: link do latarki
      Pojawia się czasami na allegro w cenie 160 PLN. Akurat moje nie mają takich trybów jak w opisie, ale dioda rzeczywiście daje tyle ile Upek deklaruje. Jeżeli interesuje Cię osłonka, to uderz do użytkownika Plastyk na forumrowerowe.org. Osłonka przede wszystkim oświetla to co jest pod kołami, czego normalnie latarka nie daje.

      • donald pisze:

        Właśnie zamówiłem taką latarkę, zobaczymy jakie ma osiągi bez modyfikacji. Nie sztuką jest wywalić kupę kasy i cieszyć się światłem przez 30 minut do kolejnej wymiany akku.

        Te osłonki nie są aż tak skomplikowane abym nie wykonał tego samodzielnie, przy obecnych technologiach jakie stosujemy w firmie w zasadzie mogę coś takiego nawet wypalić laserem i pozaginać.

        • mklos1 pisze:

          Nie jest problemem świecenie przez 30 minut, tylko raczej fakt, że bardzo duża część latarek, które przychodzą z Chin nie zachowują deklarowanych parametrów. Mam wciąż latarki SkyRay. Sprzedawca się zarzekał, że latarka daje te 1000lm. Oczywiście świeci mocno, ale mój niepokój wzbudził fakt, że latarka świeci bardzo długo, bo ponad 2 godziny na jednym ogniwie. Dobrałem się multimetrem do ogniwa i wyszło, że przez diodę płynie około 1A (powinno około 3A) – czyli latarka dawała około 400lm, zgodnie z kartą katalogową diody.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.