Archiwum kategorii: Boso przez świat

Barefoot trails

Na wstępie pragnę podziękować za wspólną jazdę pewnej nieznajomej rowerzystce, której wsiadłem na ogon pod Górą Śmieciówą i za którą ciągnąłem się do Janowa. Dzisiaj mimo upału pojechałem do Kampinosu. Jak las, to dzisiaj będzie trochę więcej o łażeniu boso…W … Czytaj dalej

Opublikowano Boso przez świat, W trasie | Skomentuj

Sacrum & profanum

Dzisiaj niedziela. Ludzie idą do kościoła, potem zasiadają do rosołu i schabowego, a ja wsiadam na rower i objeżdżam okoliczne wsie. Dzisiaj trasa standardowa, czyli Warszawa–>Stare Babice–>Lipków–>Wojcieszyn–>Mariew–>Zaborów–>Umiastów–>Warszawa. Po wczorajszych 80 km dzisiaj jest mniej, bo zwykle to kółko wychodzi około … Czytaj dalej

Opublikowano Boso przez świat, W trasie | Skomentuj

Twierdza zdobyta!

To najdłuższa jak dotąd wycieczka bez odpoczynku dłuższego niż 10 minut. 79 km. Warszawa—>Łomianki—>Dziekanów Polski–>Czosnów–>Modlin (i z powrotem). Polecam ten odcinek wszystkim, którzy nie lubią walczyć z samochodami o życie. Pomiędzy Łomiankami a Czosnowem jest bardzo długi prosty i przede … Czytaj dalej

Opublikowano Boso przez świat, W trasie | Skomentuj

Czajka

Czasami mam tak, że potrafię kilka razy przejechać tą samą trasę. I w sumie jakoś mi się to nie nudzi. Świat się przesuwa przed oczami – wystarczy żeby się odprężyć. Bardzo lubię widok z mostu Grota-Roweckiego z biegiem Wisły. Szczególnie … Czytaj dalej

Opublikowano Boso przez świat, W trasie | Skomentuj

Zgon!

Coś dziwnego dzisiaj się stało. Nie mogłem opanować tętna. Serce waliło mi tak, że nie mogłem zejść poniżej 135-140 uderzeń nawet przy małych prędkościach.  Finalnie na koniec dnia zaliczyłem zgon. Poprostu padam na twarz. Rano. 61km (teoretycznie spalonych 3300 cal). … Czytaj dalej

Opublikowano Boso przez świat, W trasie | Skomentuj

Trza być w butach na weselu…

Zrobiło się lato w kwietniu więc nie mogłem sobie odpuścić. Ciekawe co Jacyków powiedziałby na to… Odcinek Starymi Babicami a Mościskami. Obok ścieżki, która biegnie przy lesie są permanentne rozlewiska. Woda stoi już od momentu kiedy śniegi puściły. Czasami jest … Czytaj dalej

Opublikowano Boso przez świat, W trasie | Skomentuj